Fotopodróżowanie naszym okiem

Nie uważam się za eksperta w tej dziedzinie (z resztą w żadnej innej też), jednak chciałbym się podzielić moimi doświadczeniami, które mogą okazać się pomocne w trakcie Waszych fototripów.

Śledztwo

Załóżmy, że wybierasz się do Kopenhagi. Przejrzyj Instagram pod kątem zdjęć związanych z hashtagami tego miejsca, np. #Copenhagen. Daje to sporo inspiracji i wskazówek na temat zdjęć jakie można w danym okresie czasu zrobić.

Podczas ostatniego tripu zobaczyłem, że zakwitły już drzewa owocowe w Kopenhadze i dzięki temu nastawiłem się na szukanie tego tematu.

Twój styl

Szukaj swojego stylu. Inspiruj się, ale nie kopiuj innych. Staraj się znaleźć własną perspektywę. Przejdź się kilka razy obok jakiegoś miejsca. Popatrz z różnej perspektywy i zrób kilka zdjęć na próbę. W końcu znajdziesz swój własny punkt widzenia i tego Ci życzę!

Nie ma złej pogody

Przygotuj się na każde warunki pogodowe i nie załamuj się jak jest brzydko. Ostatnio przywykłem do zachmurzenia i kiedy przyszło słońce nie czułem tego samego klimatu na zdjęciach.

Chmury dają na niebie ciekawe kształty i zmiękczają światło. Dla mnie kolorowe budynki wyglądają lepiej na tle ponurego nieba. Czerwono-zielone budynki w Rydze na tle zachmurzonego nieba nadały zdjęciu ciekawy i surowy klimat.

IMG_7466

Z drugiej strony przy słonecznej pogodzie światło jest na ogół ostre. Tutaj przykładem niech będą foty z Oslo robione na dachu Opery, gdzie biały budynek świetnie komponuje się z czystym niebieskim niebem.

IMG_8409

Pora dnia

Złote godziny są starą, ale jarą zasadą. Warto wstać wcześniej, ale jak jesteśmy na wakacjach i chcemy sobie pospać może to być trudne do wykonania. Pozostaje czekanie do zachodu słońca. Znajdźcie coś co kojarzy się Wam z konkretnym miejscem i zróbcie zdjęcie przy kolorach zachodzącego słońca. Nie ma co ukrywać, kolory nieba przy wschodzącym/zachodzącym słońcu to coś pięknego.

Cel zdjęcia

Jeżeli zamierzasz opublikować swoje zdjęcia na portalach społecznościowych, nastaw się na to przy robieniu zdjęć. Instagram lubi zdjęcia pionowe więc rób też ujęcia w pionie, żeby uniknąć późniejszego przycinania. Podczas obróki używam proporcji 4×5, gdzie dłuższy bok zdjęcia ma 1350px. Z kolei na bloga dobrze jest mieć kilka zdjęć w poziomie. Banery na posty, pokazanie miejsca w pełnej rozdzielczości i te sprawy.

Jakość zdjęć

Rób zdjęcia w wysokiej jakości np. RAW. Wiem, że to zapełnia kartę pamięci, ale też pomaga w pewnych sytuacjach. Może się zdarzyć, że zrobisz jakieś zdjęcie i wyjdzie prześwietlone lub niedoświetlone. Łatwiej takie zdjęcie odratować. Ostatnio zapomniałem przestawić ISO po wyjściu z budynku i zdjęcie się prześwietliło. Zmniejszenie ekspozycji i trochę dodatkowej pracy w Lightroomie pomogło odratować zdjęcie.

Kwestia sprzętu

Robienie zdjęć w podróży w cale nie wymaga, żeby posiadać mega wypasiony sprzęt. Ładne zdjęcia można zrobić telefonem. Większość smartfonów posiada tryb manualny. Przełącz się na niego i poeksperymentuj. Jest też mnóstwo darmowych aplikacji, które umożliwiają obróbkę zdjęć np. Snapseed.

Kilka rzeczy może ułatwić fotografowanie w podróży. Może to zabrzmi jak reklama, ale nią nie jest. Pozwoliłem sobie wymienić poniżej te, które Canoneuszowi pomagają najbardziej.

Mały poręczny statyw

Czyli coś, co można zabrać w bagażu podręcznym na lotnisko i mieści się do zewnętrznej kieszeni plecaka. Na początku miałem Manfrotto, jednak pewnego pięknego dnia zjeżdżając po ruchomych schodach na dworcu w Japonii rozsypał mi się w rękach i zakończył swój żywot.

manfrotto_mtpixi_b_pixi_mini_table_top_983551

Postanowiłem skorzystać z okazji, że jestem w Japonii i fotoartykuły są nieco tańsze. Zakupiłem Joby Gorillapod, który jest ze mną do dziś.

Joby-Gorillapod-5K

Muszę przyznać, że obydwa statywy spisują się bardzo dobrze, w każdych warunkach.

Plecako-torba na aparat

Zdecydowaną zaletą jest to, że torba ukryta jest w plecaku i przyczepiona na rzep. Z łatwością można wyciągnąć ją na lotnisku, co jest mega poręczne. Wadą jest to, że taki plecak nie ma za wiele miejsca na własne rzeczy, dlatego czasem upycham skarpetami miejsca na obiektywy. Plecak, o którym mowa to Lowepro PHOTO HATCHBACK BP 250 AW II.

IMG_5358

Pojemnik na karty pamięci

Karty pamięci potrafią się gubić. Przekonałem się o tym na własnej skórze. Od tego czasu kupiłem niebieską saszetkę na słuchawki, w której trzymam wszystkie swoje karty. Większy przedmiot zmniejsza szanse zgubienia, a „pamki” nie walają się po całym mieszkaniu.

Uśmiech

Dobre nastawienie do robienia zdjęć to bardzo ważny czynnik. Od naszego samopoczucia zależy to, jaki nastrój nadamy swoim zdjęciom. Nie załamujcie się, jeżeli nie macie pomysłów na zdjęcia lub czujecie, że to nie jest Wasz dzień. Tak bywa i trzeba to zaakceptować. Nic na siłę! Wena jest jak nieproszony gość, przychodzi wtedy kiedy się nie spodziewacie i wyżera Wam całą lodówkę.

 

PS

Pamiętajcie o ostrości

IMG_8391

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s